Archiwum Polityki

Islam: posłuszni i szczęśliwi

Islam znaczy posłuszeństwo Bogu. Daje ono poczucie szczęścia nawet w biedzie. Najmłodsza z wielkich religii monoteistycznych rośnie w siłę od Afryki po Filipiny i patrzy bez kompleksów na chrześcijan i żydów. Całkiem możliwe, że w połowie tego wieku muzułmanie będą stanowić największą grupę religijną świata.

Dziś prymat dzierży wciąż chrześcijaństwo (33 proc. ogółu ludności świata), ale islam (22 proc.) rozwija się w tempie 2,9 proc. rocznie. Nie ma scentralizowanej struktury i hierarchii duchownej z jakimś odpowiednikiem papieża, głosi równość i sprawiedliwość, ma jasne i proste zasady wiary zrozumiałe dla mas. Jest w nim coś z ducha chrześcijaństwa sprzed ery nowożytnej – daje wyznawcom poczucie całkowitego zakorzenienia w świecie i społeczeństwie oraz pewność, że postępując według nauk Koranu i Proroka będą szczęśliwi w tym i tamtym życiu.

Polityka 39.2001 (2317) z dnia 29.09.2001; Świat; s. 32
Reklama