Archiwum Polityki

Dziury pod tarczę

Zgoda na powstanie w Polsce amerykańskiej tarczy oznacza, że trzeba będzie wykopać sporo podziemnych komór dla rakiet przechwytujących. Silosów prawdopodobnie będzie kilkadziesiąt, aby zakamuflować faktyczne rozmieszczenie rakiet bojowych. Tuż po deklaracji prezydentów Polski i USA ofertę do MON wysłał giełdowy KOPEX, który w swojej grupie kapitałowej ma Przedsiębiorstwo Budowy Szybów. Nasze wojsko nie ma jednostki potrafiącej drążyć dziury w ziemi na głębokość 50–100 m, o średnicy ok.

Polityka 30.2007 (2614) z dnia 28.07.2007; Flesz. Ludzie i wydarzenia; s. 17