Archiwum Polityki

Z dalekiej podróży

W ciągu ostatnich dwóch tygodni do premiera Donalda Tuska i jego rządu strzelano intensywnie i z rozmaitej broni. Pretekstem była rządowa „półrocznica”. Ale dodatkowego worka śrutu dostarczyła wizyta w Peru i Chile. Salwy poszły w czapeczkę od miejscowych Indian i najwyższe peruwiańskie odznaczenie państwowe.

Wyjazd na ważny szczyt Unia Europejska–Ameryka Południowa zmienił się w kosztowną dla podatników wycieczkę, zaprzeczenie idei taniego państwa (nie należało wcześniej z tym hasłem przesadzać) i fanaberię leniwego polityka. Po prostu po nieróbstwie – odpoczynek. Po raz pierwszy opozycja, i to w osobach z nie najwyższych kręgów, bo prym wiedli posłanka Beata Kempa, Jacek Kurski i Joachim Brudziński, zdołała narzucić swoją wersję zdarzeń i zauroczyła nią media.

Polityka 22.2008 (2656) z dnia 31.05.2008; Temat Tygodnia; s. 12