Archiwum Polityki

Każdy musi odrobić swoją lekcję

Rozmowa z Richardem von Weizsäckerem, byłym prezydentem Republiki Federalnej, o jego udziale w napaści na Polskę, późniejszym szukaniu porozumienia i zrozumienia oraz współczesnych stosunkach między oboma państwami

Adam Krzemiński: – Mamy rocznicę 1 września. Jakie myśli ogarniają pana, gdy przejeżdża pan dziś granicę polsko-niemiecką?

Richard von Weizsäcker: – Wspomnienia okropnej przeszłości, ale równocześnie świadomość, że osiągnęliśmy coś, o czym jeszcze nie tak dawno nawet nie śmieliśmy marzyć. Nakazem mojej generacji było stopniowe zaleczanie ran, jakie powstały w wyniku okropnych stosunków polsko-niemieckich, od rozbiorów Polski w XVIII w. aż po niemiecką agresję w 1939 r.

Polityka 35.2007 (2618) z dnia 01.09.2007; Świat; s. 46
Reklama