Archiwum Polityki

Witajcie w ciężkich czasach

Wirus kryzysu zaatakował naszą gospodarkę. Specjaliści spierają się, czy wywołana choroba to recesja, czy tylko osłabienie tempa wzrostu. Ludzie coraz częściej odczuwają lęk! Pamiętają doświadczenia z PRL – gdy zaczynało być źle, potem było już coraz gorzej. Jak radzą sobie w ciężkich czasach polskie firmy? Jakie są sposoby na przetrwanie?

Jan Zaworski, właściciel firmy piekarniczo-cukierniczej Janza w Suwałkach, poczuł zbliżające się kłopoty już w 1998 r., kiedy załamał się handel ze Wschodem. Do tej pory Janza szybko się rozwijała, zaopatrując suwalski region w pieczywo, a wyroby cukiernicze sprzedając w wielu regionach Polski. Rozkręcał się eksport. W 1998 r. firma zdobyła godło promocyjne „Teraz Polska”.

– Miałem odbiorcę w Kaliningradzie, który przyjeżdżał po towar – wspomina J.

Polityka 48.2001 (2326) z dnia 01.12.2001; Kraj; s. 20
Reklama