Archiwum Polityki

Na cholerę mi te rury

Drugi rok nieustannego wzrostu gospodarczego, który w 2001 r. sięgnie 9 proc. Pięcioprocentowa inflacja w pierwszym półroczu. Malezja? Singapur? Japonia? Nie – Ukraina!

Znaczna część naszego sukcesu schowana jest pod ziemią. Ponad 60 proc. PKB uciekło przed drakońskimi podatkami do szarej strefy – mówi Mychajło Kołomyjec, szef niezależnej agencji ekonomicznej Ukrainske Nowyny. Z każdej bowiem zarobionej hrywny praworządny przedsiębiorca powinien płacić 56 kopiejek tylko podatku od wzrostu wynagrodzeń. A jest jeszcze podatek od zysku, są ubezpieczenia itd.

W ciągu ostatniego roku całe centrum Kijowa pokryło się knajpkami, kawiarniami, restauracjami, sklepami.

Polityka 48.2001 (2326) z dnia 01.12.2001; Świat; s. 42
Reklama