Archiwum Polityki

Kto po Blairze

Tony Blair nie chce, ale będzie musiał odejść. Najnowsze sondaże dają konserwatywnej opozycji osiem punktów przewagi nad rządzącą Partią Pracy. Blair dokonał cudu, wyciągając laburzystów po 18 latach z poczekalni do władzy i wygrywając trzykrotnie wybory powszechne. Ma wszystkie zalety lidera demokracji telewizyjnej i realne osiągnięcia – spadek bezrobocia, wzrost dobrobytu. Ale odkąd po 11 września stał się najwierniejszym sojusznikiem ekipy Busha, jego popularność malała wraz z rosnącym sprzeciwem Brytyjczyków wobec polityki USA.

Polityka 37.2006 (2571) z dnia 16.09.2006; Ludzie i wydarzenia. Świat; s. 18