Archiwum Polityki

Po co nam zagranica

Zamęt wokół odwołanego w ostatniej chwili przez polskiego prezydenta szczytu z Francją i Niemcami był gwałtowny, ale krótkotrwały. Ale najgorsze, gdyby nie został po nim żaden ślad.

Zarówno Niemcy jak i Francuzi prywatnie krytykują nieelegancką formę odwołania szczytu, jakiś telefon II sekretarza ambasady do oficera dyżurnego Pałacu Elizejskiego, ale podkreślają, że przecież to nie żadna „afera”. W gruncie rzeczy, dla Berlina czy Paryża nie jest to wielki problem. Nie zjedli przywódcy obiadu z prezydentem Kaczyńskim, no i co? Zjedzą innym razem.

To nasz problem. Odrzucenie prezentu w postaci trójkąta weimarskiego, bo Niemcy i Francuzi spotykają się na co dzień.

Polityka 28.2006 (2562) z dnia 15.07.2006; Temat tygodnia; s. 25
Reklama