Archiwum Polityki

Gang Dzikich Wieprzy

Sezon ogórkowy w kinach właśnie się rozpoczął. Dystrybutorzy z góry chyba uznali, że ze „Shrekiem” konkurować się nie da, więc wpuszczają na ekrany coraz głupsze tytuły. Jednym z nich jest amerykańska komedia o podtatusiałych harleyowcach „Gang Dzikich WieprzyWalta Beckera, którą śmiało należy polecić masochistom czerpiącym przyjemność z katowania się filmową miernotą. Kilku starszych panów z zaburzeniami, na które cierpią zakompleksione nastolatki, postanawia się odstresować.

Polityka 28.2007 (2612) z dnia 14.07.2007; Kultura; s. 58
Reklama