Archiwum Polityki

Układ Toruński?

Prawo i Sprawiedliwość ma kłopot ze swym posłem Antonim Mężydło, a ten ma kłopot z własną partią. Problemy pojawiły się kilka miesięcy temu, gdy polityk skrytykował proponowaną przez władze Torunia lokalizację mostu, ponadto w lokalnej prasie powiedział, że w mieście funkcjonuje spółdzielnia, którą tworzą radni PiS i prezydent, czym powinno zająć się Centralne Biuro Antykorupcyjne. Do dziś zdania nie zmienił: – Jest to układ, w którym Porozumienie Toruńskie, w którego skład wchodzi LPR, PiS i część radnych Platformy, świetnie funkcjonuje z wywodzącym się z Ordynackiej prezydentem Michałem Zaleskim – mówi poseł Mężydło.

Polityka 29.2006 (2563) z dnia 22.07.2006; Ludzie i wydarzenia; s. 17