Archiwum Polityki

Grają, gdzie dają

W ciągu roku artyści chwalą się złotymi płytami, Fryderykami i występami w prestiżowych salach. Kiedy przychodzi lato, uświetniają festyny z okazji Dnia Truskawki i plażowe pikniki z kiełbaską z grilla. Panie i panowie, oto królowa letniego sezonu – chałtura.

Co to za nagłośnienie? To ja w domu mam lepsze! – tak Krzysztof Krawczyk miał ze sceny skomentować poziom koncertu w Działdowie. Niski poziom, jak również piknikowy charakter większości wakacyjnych koncertów, nie przeszkadza jednak Krawczykowi być jednym z najpopularniejszych letnich artystów.

Chałturzą w Polsce wszyscy. Występują na bankietach, festynach, koncertują na plażach, rynkach i gdzie tylko się da. Latem bowiem artystyczne zapędy wykonawców rozrywkowych gwałtownie maleją.

Polityka 29.2006 (2563) z dnia 22.07.2006; Kultura; s. 60