Archiwum Polityki

Drugi sternik

O Joachimie Brudzińskim Polska usłyszała po raz pierwszy dwa tygodnie temu. Ten niespełna czterdziestoletni góral, marynarz, politolog, nauczyciel akademicki i nieznany szerzej poseł otrzymał właśnie od Jarosława Kaczyńskiego stery rządzącej partii.

Sobota, która dla Kazimierza Marcinkiewicza okazała się feralna, Joachimowi Brudzińskiemu odmieniła życie. Kandydat na premiera Jarosław Kaczyński rekomendował go Radzie Krajowej na sekretarza generalnego partii. Potem już poszło jak po maśle. Trzy głosy przeciw, trzy wstrzymujące się i prawie trzysta „za”. – Jednomyślność byłaby lekko karykaturalna – Brudziński zauważa przytomnie. Pod nieobecność prezesa – który poświęcać się będzie wykonywaniu funkcji rządowej – sekretarz generalny stanie się jedną z najważniejszych osób w partii.

Polityka 29.2006 (2563) z dnia 22.07.2006; Społeczeństwo; s. 76