Archiwum Polityki

Popychanie przywódców

Rozmowa z Valérym Giscardem d’Estaing, przewodniczącym Konwentu Europejskiego, byłym prezydentem Francji

Marek Ostrowski: – W lipcu odbył się kolejny szczyt G-8. Te spotkania, o charakterze niemal poufnym, dawniej G-7, bez Rosji, to pana pomysł?

Valéry Giscard d’Estaing: – Tak. Dręczyło mnie, że spotkania na szczycie to taka ciężka machina, z osobistościami, doradcami i całą resztą dworu, na których politycy wygłaszają sztuczne przemówienia z kartek. Trudno więc zorientować się, co naprawdę myślą. Chciałem, by przywódcy kilku państw liczących się w światowej gospodarce umieli szczerze porozmawiać o sytuacji ekonomicznej.

Polityka 30.2006 (2564) z dnia 29.07.2006; Świat; s. 48