Archiwum Polityki

Pióra orle i pawie

Siądźmy w kręgu i posłuchajmy opowieści o tym, dlaczego kochamy Indian. Słuchajmy uważnie, bo ten, który mówi, to polski indianista, uczestnik zlotów, na co dzień antropolog kultury.

Dlaczego kochamy Indian? A jest to uczucie nadzwyczaj żywotne. Już w 1864 r. wychodzący we Lwowie „Dziennik Literacki” wydrukował esej zatytułowany wymownie „Indianie i Polacy”. Podpisany pod nim Ludwik Powidaj dowodził, że istnieje bardzo realne podobieństwo między Indianami a Polakami czasów zaborów. Analogie między tragicznym położeniem „szczepów dzikich” a sytuacją „szczepu polskiego” były dlań oczywiste. „Jakim zaś sposobem odbywało się wynarodowienie plemion słabych przez silne, mamy przykład na Indianach – pisał.

Polityka 30.2006 (2564) z dnia 29.07.2006; Na własne oczy; s. 100