Archiwum Polityki

Nibylandia kusi

Któż z nas nie słyszał o Piotrusiu, który nie chciał dorosnąć i wybrał pełne szalonych przygód życie w Nibylandii? Chyba wszyscy słyszeli, bo Piotruś Pan stał się jednym z ulubionych bohaterów popkultury, żyje i każe się podziwiać w niezliczonych filmach i piosenkach. To postać niejako mityczna, choć stworzona stosunkowo niedawno, bo na początku XX w., przez szkockiego pisarza Jamesa Matthew Barriego. Zapewne autor nie przewidział wszystkich znaczeń wymyślonej przez siebie fabuły, która kryje w sobie nie tylko sentymentalną obronę dzieciństwa, ale także demoniczne drugie dno.

Polityka 32.2006 (2566) z dnia 12.08.2006; Kultura; s. 56