Archiwum Polityki

Dzisiaj Meksyk

Meksykańska Partia Instytucjonalno-Rewolucyjna (PRI) była fenomenem w świecie. Nazywano ją najskuteczniejszą maszyną do zdobywania głosów albo doskonałą dyktaturą, bo przez 70 lat rządziła krajem. Sama nazwa zdradza przyjętą metodę: rewolucja – młodzieńcza i spontaniczna – została przekształcona w instytucję, a partia, rząd i państwo były jednym organizmem. Kolejni prezydenci z PRI po prostu wskazywali swoich następców. Dopiero obecny prezydent Ernesto Zedillo zaczął wprowadzać w 1997 r. reformy demokratyczne i PRI zaczęła stopniowo tracić grunt. Demokracja w końcu zwyciężyła, właśnie teraz w wyborach, które prasa światowa nazwała pierwszymi uczciwymi w historii Meksyku. Korespondent BBC podaje znamienne wyjaśnienie: rząd wprowadził demokrację, gdyż chciał, by Meksyk był bardziej akceptowany w społeczności międzynarodowej. Takie wyjaśnienie musi dawać ogromną satysfakcję pomysłodawcom i organizatorom wielkiej warszawskiej konferencji na temat demokracji.

Polityka 28.2000 (2253) z dnia 08.07.2000; Komentarze; s. 13
Reklama