Archiwum Polityki

Przetarte majtki Moszyńskiego

Prasa polska dociera do mojej szampańskiej wiochy z opóźnieniem. Pisząc więc („Polityka” 14) o książce generała Paula Ausse-ressesa nie wiedziałem, że zrobił to samo Piotr Moszyński we „Wprost”. Przeczytałem więc z gorliwym zainteresowaniem. Często nie zgadzałem się z Moszyńskim, ale chodziło zazwyczaj o duperele – palenie papierosów, przepisy drogowe... Tym razem jednak osłupiałem – czyżby doprawdy niczego, ale to niczego nie zrozumiał?

Polityka 25.2001 (2303) z dnia 23.06.2001; Stomma; s. 98