Archiwum Polityki

Elfy na pensji

Przemek Wadoń ze wsi Kozy jako Paladyn walczy na czele armii Nocnych Elfów, co daje mu około 2 tys. zł miesięcznie. Kuba Gurczyński, licealista z Torunia, dowodząc drużyną Pentagram eliminuje terrorystów, osiągając podobne dochody. Graczy komputerowych, którzy w Polsce przechodzą na zawodowstwo, jest jeszcze niewielu. Na razie.

Wszyscy z rozmarzeniem mówią o Korei. Tam się to zaczęło. Tam wymyślono w 2000 r. World Cyber Games – odpowiednik olimpiady. Tam gracze to prawdziwi celebrities: wywiady dla prasy i telewizji, czerwone dywany, piski fanów, autografy i ciężkie pieniądze. Państwo sponsoruje drużyny i zawodników.

– To niesamowite, ale tam gry są ważniejsze od sportu. Mecze rozgrywa się w specjalnych studiach, są cały czas filmowane, a potem emitowane w telewizji publicznej – mówi Wiktor Wojtas (nick: TaZ) z pięcioosobowej drużyny Pentagram.

Polityka 38.2006 (2572) z dnia 23.09.2006; Społeczeństwo; s. 100