Archiwum Polityki

Masz, to płać

Wspólnoty mieszkaniowe rzadko radzą sobie z obowiązkami zbiorowego kamienicznika. Ustawodawca dorzuca im jednak nowe ciężary. Jedyną dobrą ostatnio wiadomością jest wznowienie prac nad ustawą, dzięki której pożyczki na remonty domów będą tańsze i bardziej dostępne. Ale nawet jej uchwalenie wszystkich problemów nie załatwi.

Gminy sprzedały sporo swoich mieszkań (ponad pół miliona), ale zrobiły to byle jak. W wielu wspólnotach suma udziałów w nieruchomości jest większa niż 1, bo obliczano je z grubsza, nie opierając się na dokumentacji budynku (której często nie ma). Nagminne było także sprzedawanie mieszkań tylko z cząstką terenu pod budynkiem. Wiadomo wprawdzie, że działka budowlana musi być większa (szczegółowe wymagania określa rozporządzenie ministra budownictwa z 14 grudnia 1994 r.

Polityka 10.2001 (2288) z dnia 10.03.2001; Gospodarka; s. 62