Archiwum Polityki

Mózg i rozum

Jedną z odpychających cech ludzkich jest przemądrzałość. Etymologicznie analizując samo słowo, określające tę cechę, widzimy w nim jakby sprzeczność: przecież nie można być nadmiernie mądrym, bo mądrości nigdy dosyć, ale jeśli mówię o kimś, że się mądrzy, to nie mam na myśli mądrości, tylko głupotę. Trudno mi o tym zapomnieć, kiedy inni mówią to o mnie, a podejrzewam, że czasem daję ku temu powody. Mądrzyć się oznacza w moim prywatnym mniemaniu przyjmować pozycję nauczyciela wobec kogoś, kto sam zna się na rzeczy i powinien być potraktowany po part-nersku.

Polityka 22.2001 (2300) z dnia 02.06.2001; Zanussi; s. 97