Archiwum Polityki

1990: Człowiek legenda

[dla każdego]

W zapowiedziach przy nazwisku reżysera filmu Giuseppe Tornatore podaje się obowiązkowo w nawiasie tytuł „Cinema Paradiso”, który Włochowi przyniósł wielką sławę także u nas. Tymczasem recenzje z „Człowieka legendy” są wstrzemięźliwe, czasem wręcz krytyczne, jakby twórca zawiódł, co nie wydaje się pretensją uzasadnioną. Widzowie, którym podobała się „Cinema”, będą się wzruszać także na najnowszym filmie. Tak jest, wzruszać się, jakkolwiek brzmi to nieco wstydliwie, ale Tornatore nie wstydzi się najprostszych uczuć.

Polityka 26.2000 (2251) z dnia 24.06.2000; Kultura; s. 47