Archiwum Polityki

Bułgarzy nad chodzą

Wkrótce przestaniemy być najbiedniejszym państwem Unii, zastąpi nas Bułgaria. Również panowie Giertych i Lepper mogą stracić renomę czołowych populistów we wspólnej Europie na rzecz lidera Ataki Wolena Siderowa.

Niebieskie wygwieżdżone flagi powiewają w Sofii już od dawna. Rząd jest z siebie dumny, ale obywatele są obrażeni, że w wejściu do Unii wyprzedzili ich Węgrzy, Czesi, Polacy, a przecież rzymskie ruiny przypominają, że tu Europa była znacznie wcześniej.

Im bliżej Unii, tym więcej wątpliwości. Bułgarzy wchodzą do Europy ze swoją biedą. Socjologowie ostrzegają, że szok na tle materialnym może wywołać napięcia, że społeczeństwo jest bezgranicznie zmęczone walką o byt i stylem uprawiania polityki przez rządzących.

Polityka 45.2006 (2579) z dnia 11.11.2006; Świat; s. 54