Archiwum Polityki

Definicja żywej kultury

Jak zachęcić masy do konsumpcji kultury? Uznano, że kultura jest towarem podlegającym prawom rynku. Jako towar wyraźnie niechodliwy sprzedaje się źle, należy mu się zatem profesjonalna reklama w telewizji. A oto scenopis przedsięwzięcia: Scena 1: Supermarket, stoisko z rybami. Nie pierwszej świeżości sprzedawca układa nie pierwszej świeżości ryby na lodowej pryzmie. Scena 2: Kobieta sprząta supermarket. Odrywa z billboardu stare plakaty reklamowe. Pod ich grubą warstwą ukazuje się reprodukcja obrazu.

Polityka 5.2001 (2283) z dnia 03.02.2001; Kultura; s. 43
Reklama
Ilustracja. Osoby czytające Politykę na różnych nośnikach.

Dołącz do nas!

Będziesz mógł czytać wszystkie teksty autorów „Polityki”.

Subskrybuję

Jesteś już prenumeratorem?

Zaloguj się >