Archiwum Polityki

Kosmiczny oberek

Pod koniec 2000 r. grupa astronomów, korzystających z usytuowanego w Australii teleskopu o czterometrowej średnicy zwierciadła, doniosła o odkryciu trzech nowych planet, krążących wokół gwiazd nieba południowego. W ten sposób liczba znanych planet obiegających odległe słońca przekroczyła pięćdziesiątkę. Poszukiwania tych stosunkowo małych (w astronomicznej skali!) obiektów stanowią jeden z najgorętszych tematów nauki przełomu tysiącleci.

Kiedy czterysta lat temu Giordano Bruno wypowiedział pogląd, że wokół odległych gwiazd krążą planety, na których mogą zamieszkiwać inteligentne istoty, stanowiło to herezję tak wielką, iż inkwizycja zdecydowała się spalić go na stosie. Człowiek był przecież panem stworzenia, więc miejsce jego zamieszkania – Ziemia – musiało być obiektem jedynym w swoim rodzaju i znajdować się w centrum całego wszechświata. Ten, kto uważał inaczej, podważał podstawy prawdy objawionej.

Polityka 3.2001 (2281) z dnia 20.01.2001; Nauka; s. 74