Archiwum Polityki

Romans ze słoniem

Nazywano go często „polskim Karolem Mayem”. Jednak ambicje Ferdynanda Antoniego Ossendowskiego – podróżnika, uczonego i pisarza – były zupełnie innego formatu. W naszej kolekcji książek dla dzieci prezentujemy „Słonia Birarę” – jedną z wielu powieści, jakie Ossendowski pisywał dla młodych ­czytelników.

W relacji z podróży po Afryce Północnej, odbytej w 1924 r., Ossendowski pisał: „Polowanie ilościowo dobre, jakościowo – marne. Zabiłem 4 dziki, 2 gazele, 2 szakale i 300 czerwonych kuropatw. Są pantery, lecz bardzo rzadko i tylko wypadkowo można je spotkać. Zrobiliśmy około siedem tysięcy kilometrów samochodem”. Dodajmy, że była to jedna ze zwykłych – by nie rzec: banalnych – eskapad, jakie odbył polski obieżyświat. Słowem: gdy Ossendowski opisywał dżunglę i panującą w niej walkę wszystkich ze wszystkimi, wiedział, o czym opowiada.

Polityka 2.2008 (2636) z dnia 12.01.2008; Kultura; s. 66