Archiwum Polityki

„Sercowe chwyty”

(...) Przez całe lata 80. pracowałem w polskim show- biznesie jako organizator imprez estradowych. Historie, które Mariusz Urbanek (POLITYKA 17) opisuje jako coś nowego w latach 90., sięgają lat 80., a może i 70. (...) Organizatorzy imprez już wtedy wpadli na pomysł imprez „na glejt”. Były to koncerty na rzecz PCK, Narodowego Funduszu Pomocy Szkole itp. Schemat działania był taki sam jak teraz. Trzeba było poszukać celu, na jaki będą przeznaczone pieniądze i  – najważniejsza rzecz – zdobyć podpis notabla państwowego.

Polityka 23.2000 (2248) z dnia 03.06.2000; Listy; s. 39