Archiwum Polityki

Krocząca gilotyna

Najpierw wspomnienie: w latach siedemdziesiątych zjechał do Warszawy Żenia Jewtuszenko. Autor głośnych publicystycznych wierszy „Babi Jar”, „Strachy”, „Następcy Stalina” wystąpił na wieczorynce zorganizowanej w jednym z teatrów. Stał na scenie w lekkim rozkroku i recytował dzwoniące patosem strofy, podciągając kraciaste przykrótkie porcięta moskiewskiego stilagi. Zapamiętałem poemko o nocnych zjawach. Poeta śpi, śnią mu się komisarze – „zginęli za mnie” – dodał ideowy śpioch.

Polityka 23.2000 (2248) z dnia 03.06.2000; Groński; s. 101