Archiwum Polityki

Bestia przeżyła

Prawica oskarża ich o gloryfikację terroryzmu. Politycy z SLD tracą cierpliwość i odżegnują się. Wszystko za sprawą ostatnich wystąpień Organizacji Młodzieżowej Polskiej Partii Socjalistycznej, jak na przykład grożenia premierowi Buzkowi, niby żartem, losem Aldo Moro. Wygląda to na grymas historii, że do marksizmu przyznają się ludzie z PPS, historycznej partii dalekiej od komunizmu.

Kim są młodzi ludzie, którzy w dobie modnego i obowiązującego liberalizmu niosą portrety Che Guevary, kubańskie flagi narodowe, za jednego z najważniejszych patronów uważają Salvadora Allende, a w statucie mają zapisane, że są organizacją marksistowską?

Maciej Stańczykowski ma 23 lata, studiuje socjologię, jego ojciec jest przedsiębiorcą. Maciej prosi jednak, by nie dokonywać prostych uogólnień. – To nie jest żaden konflikt pokoleń, nie chodzi o łatwy bunt.

Polityka 22.2000 (2247) z dnia 27.05.2000; Kraj; s. 28