Archiwum Polityki

18 razy NAJ

Jak co roku publikujemy księgę polskich rekordów. Teraz również wybraliśmy postacie, wydarzenia i fakty, które były „naj” w 2000 ro-ku – najbardziej głośne, najbardziej doniosłe i najbardziej zaskakujące lub wzruszające. Czy będziemy o nich pamiętać po latach? o wielu na pewno nie, niektóre znajdą się jednak w każdej opowieści o naszych czasach. Dzisiaj w końcu XX wieku wydają się nam ważne i żyją w naszej świadomości. Potwierdzają to także koledzy dziennikarze i znani politycy, których – tradycyjnie – poprosiliśmy o ich typy i wskazania.

Największe wydarzenie 

Były nim wybory prezydenckie, które bezapelacyjnie wygrał Aleksander Kwaśniewski zdobywając już w pierwszej turze 53 proc. głosów i nokautując konkurentów. Tym samym prezydent przedłużył swoje urzędowanie na 5 następnych lat. To były wybory, w których o stanowisko głowy państwa walczył jedynie Kwaśniewski, pozostali kandydaci (ostatecznie było ich 11) startowali w zupełnie innych kategoriach. Andrzej Olechowski sprawdzał, czy będzie miał szansę za 5 lat (może będzie ją miał), Marian Krzaklewski potwierdzał swoje przywództwo na prawicy (potwierdził w stopniu niedostatecznym), Jarosław Kalinowski testował sprawność struktur PSL przed wyborami parlamentarnymi (pracowały w stopniu zachęcającym), Lech Wałęsa chciał wrócić do czynnej polityki (kompletna klęska).

Polityka 1.2001 (2279) z dnia 06.01.2001; s. 20