Archiwum Polityki

Naga moda

Niemal równocześnie otworzono w stolicy dwie wystawy: jubileuszową ekspozycję z okazji stulecia galerii Zachęta oraz – w Centrum Sztuki Współczesnej – „Scenę 2000”, przegląd dorobku młodych twórców wykraczających poza tradycyjne konwencje, czy jak to się zazwyczaj pisze: awangardowych. Zapewne przez przypadek obie doskonale się zazębiają; dokładnie tam, gdzie kończy się jedna, zaczyna się druga. Łącznikiem zaś stało się troje artystów, których prace wystawiono w obu miejscach: Katarzyna Kozyra, Mirosław Bałka i Paweł Althamer.

Stulecie Zachęty uczczono wystawą zaskakującą, a nawet szokującą zarówno w treści jak i w formie. Spodziewać się można było, iż czcigodną rocznicę zwieńczy czcigodna wystawa, na której dopieszczeni we właściwych proporcjach zostaną ci wszyscy, którzy przez miniony wiek współtworzyli polską sztukę. Tymczasem zamiast rzetelnej artystycznej kroniki czeka na nas swobodna wariacja na ów rocznicowy temat. Nie ma aptekarskiego ważenia zasług, jest natomiast skrajnie subiektywna i zaskakująco krótka lista artystycznej obecności.

Polityka 1.2001 (2279) z dnia 06.01.2001; Kultura; s. 46