Archiwum Polityki

Lula o krok

Luiz Inácio Lula da Silva, nazywany swojego czasu brazylijskim Wałęsą – bo też związkowiec i prezydent, ma więcej szczęścia niż nasz Lech. Prowadzi w pierwszej turze walki o reelekcję (do zwycięstwa zabrakło mu teraz niecałe 2 proc. głosów) i w drugiej turze ma wielkie szanse pokonać głównego rywala, socjaldemokratę Geraldo Alckmina. Wydawało się, że seria skandali korupcyjnych w jego Partii Pracujących (PT) i otoczeniu odbierze mu szanse. W sondażach popularności też bywało różnie.

Polityka 40.2006 (2574) z dnia 07.10.2006; Ludzie i wydarzenia. Świat; s. 18