Archiwum Polityki

Unia do składania

Kongres Unii Wolności wybrał prof. Bronisława Geremka na przewodniczącego partii. Nie było to jednak zwycięstwo tak łatwe, jak przewidywano. Zaskakująco dobry wynik uzyskał Donald Tusk (poparcie ponad 43 proc. delegatów), często uważany za partyjnego outsidera.

Kampania wyborcza obu kandydatów przebiegała w atmosferze wzajemnego poszanowania i dużej zbieżności poglądów w wielu kwestiach, zwłaszcza gospodarczych. Zasadnicza różnica sprowadzała się do usytuowania Unii na scenie politycznej. Geremek mówił wyraźnie o partii centrowej, Tusk zdawał się bardziej otwierać na wyborcę liberalno-konserwatywnego, na polską prowincję, na ludzi młodych, uważając, że Unia w sojuszu z Olechowskim i ze Stronnictwem Konserwatywno-Ludowym może osiągnąć dobry, sięgający 20 proc.

Polityka 52.2000 (2277) z dnia 23.12.2000; Wydarzenia; s. 17