Archiwum Polityki

Europa na wagę

Kto jest duży, a kto mały? Wedle jakich kryteriów to ustalić? Ile który kraj będzie miał w Europie głosów? Takie pytania – pod hasłem „ważenia głosów” – rozstrzygnęła Unia Europejska na szczycie w Nicei. Ważenie głosów nie mogło być zabiegiem automatycznym. Waga ciężka Niemiec groziłaby rozstawieniem reszty partnerów po kątach. Kiedy przyjrzymy się podziałowi głosów – zobaczymy, jak wiele w Unii zrobiono na rzecz harmonii, zgody i oszczędzenia miłości własnej słabszych partnerów.

Przekonanie o własnej przewadze nad innymi jest cechą powszechną. Zwartość plemienna wyraża się przekonaniem, że „my ponad wszystko”. Niemcy wręcz śpiewają: Deutschland über alles. Ale nie jest to przywara tylko Niemców. Czy brytyjski lew się nie pręży? Pieśń narodowa brzmi: Rule Britannia, Britannia rule the waves, rządź Brytanio, rządź falami (i brzegami przy okazji). Francuzi sami mówią o „l’exception française”, francuskim wyjątku. A my Polacy złote ptacy?

Polityka 52.2000 (2277) z dnia 23.12.2000; Świat; s. 31