Archiwum Polityki

Feralna „13” (w tym dwa duety) oraz tort, resztki pożywienia i wywar z kurzajek

Pechowcy roku 2000

Andrzej Gołota i Dariusz Michalczewski
ofiary prezydenta

G. uciekł z ringu przed Mike’em Tysonem, a M. został przyłapany przez niemieckich dziennikarzy w ramionach agentek towarzyskich (ponoć z kokainą). Jak wyjaśnić te kompromitujące wpadki? Niektóre tropy prowadzą w stronę prezydenta Kwaśniewskiego, wielkiego miłośnika sportu. Gołota radził sobie dobrze mniej więcej do momentu, gdy prezydent zaczął mu okazywać jawnie sympatię. Kariera Michalczewskiego rozwijała się harmonijnie, bił po twarzach słabszych od siebie jako Niemiec – do czasu, gdy prezydent napisał do jego książki przedmowę.

Polityka 52.2000 (2277) z dnia 23.12.2000; Społeczeństwo; s. 88