Archiwum Polityki

Poborca puka drugi raz

Śląsk jest największym dłużnikiem podatkowym kraju. Tylko w ubiegłym roku nie odprowadzono stąd do państwowej kasy 2 mld zł. Dwie trzecie wszystkich zaległości przypada na górnictwo. Kopalnie nie płacą w całości żadnego z wymaganych podatków. Do tej pory prezesi państwowych spółek nie ponosili za to konsekwencji. Byli też rozgrzeszani przez ministrów, reprezentantów Skarbu Państwa, którzy każdego roku udzielali im skwitowania. Śląski fiskus – w imię zasady sprawiedliwości podatkowej – chce skończyć z dotychczasową pobłażliwością.

Przeciwko prezesom Bytomskiej Spółki Węglowej wszczęto postępowanie karne skarbowe i podatkowe, którego efektem może być utrata prywatnego majątku. Nigdzie w kraju nie sięgano jeszcze po tak drastyczne środki. Fiskus wypowiedział wojnę branży, która do tej pory miała polityczne przyzwolenie na niepłacenie podatków. Czym może się ona skończyć?

Możliwość zajęcia prywatnego majątku szefów firm w przypadku unikania płacenia podatków daje ordynacja podatkowa. Napisano tam, że „całym swoim majątkiem odpowiadają członkowie zarządu, jeżeli egzekucja przeciwko spółce okaże się bezskuteczna”.

Polityka 19.2000 (2244) z dnia 06.05.2000; Gospodarka; s. 70