Archiwum Polityki

Aparat na części

Widmo rozpadu – jaki dosięgnął AWS – krąży teraz nad SLD. Sprawna ponadstutysięczna armia Leszka Millera, która jeszcze rok temu maszerowała równym krokiem, zmieniła się w skłócone, szarpane konfliktami, rozproszone grupy pospolitego ruszenia.

Gdyby dziś spisać wszystkie spory i konflikty, które trapią SLD, lista nie miałaby końca. Młodzi ścierają się ze starymi. Ojcowie założyciele Socjaldemokracji RP – z tymi, którzy przyszli na gotowe, na dodatek z życiorysami słabo wypranymi z pezetpeerowskiej przeszłości i nawykami w ogóle z tej przeszłości niewypranymi. Baronowie, czyli szefowie wojewódzkich organizacji – z kandydatami na nowych baronów, którzy depczą im po piętach w nadziei na objęcie partyjnych funkcji i stanowisk.

Polityka 50.2002 (2380) z dnia 14.12.2002; Kraj; s. 28