Archiwum Polityki

Spokojna starość Romana K.

Roman Kluska, założyciel, prezes i największy akcjonariusz giełdowej spółki Optimus SA, niespodziewanie postanowił sprzedać swoje akcje, a większość uzyskanych pieniędzy przeznaczyć na cele charytatywne. Nabywcy zapowiedzieli, że szybko znajdą dla Optimusa inwestora branżowego i swoje akcje odsprzedadzą ze sporym zyskiem. Wszyscy zachodzą w głowę: co planuje Roman Kluska i dokąd zmierza Optimus?

Transakcja wywołała zdumienie. Roman Kluska i jego żona Anna postanowili pozbyć się pakietu akcji zapewniającego pełnię władzy nad Optimusem; dają one w sumie ok. 66 proc. głosów na walnym zgromadzeniu akcjonariuszy. Zaskakujące były też warunki kontraktu. Akcje zostały sprzedane prawie za pół ceny. Nabywcy – BRE Bank i Zbigniew Jakubas – zobowiązali się zapłacić za akcje uprzywilejowane co do głosu po 148 zł w chwili, gdy na giełdzie za zwykłe akcje płacono ok.

Polityka 16.2000 (2241) z dnia 15.04.2000; Wydarzenia; s. 17