Archiwum Polityki

Obrona d’Hondta

Sejmowa komisja nadzwyczajna, przygotowująca ostateczny projekt ordynacji wyborczej do Sejmu i Senatu, organizuje nadzwyczaj interesujące seminaria przy nadzwyczajnym braku frekwencji. Można wręcz zaobserwować taką prawidłowość, że im głośniej i częściej mówi się o konieczności skrócenia kadencji Sejmu, tym o kworum w komisji trudniej. Brak ordynacji jawi się więc jako dodatkowy poselski immunitet, gwarancja trwania parlamentu.

Przypomnijmy: Komisja nadzwyczajna przygotowała projekt wspólnej ordynacji wyborczej do Sejmu i Senatu na podstawie 9 projektów złożonych przez partie i przez Senat (5 projektów dotyczyło wyborów do Sejmu, 4 do Senatu). Podstawowa zasada, że w wyborach do Sejmu głosuje się na listy partyjne wskazując jednocześnie swojego kandydata, nie uległa zmianie. Zmniejszono natomiast liczbę okręgów wyborczych z 52 do 41 (dla Senatu, gdzie pozostała zasada wyborów większościowych, zaproponowano 40 okręgów).

Polityka 48.2000 (2273) z dnia 25.11.2000; Kraj; s. 24
Reklama