Archiwum Polityki

Karać!

Artykuł prof. Jana Widackiego „Administrator strachu” (POLITYKA 47) wyjaśniał, co właściwie mieli na myśli „prawnicy, specjaliści z zakresu prawa karnego, naukowcy i praktycy” krytykujący pomysły ministra Lecha Kaczyńskiego dotyczące zaostrzenia kodeksu karnego. Chciałbym odpowiedzieć profesorowi Widackiemu jako niespecjalista, nienaukowiec i nieprawnik, a jako zwykły obywatel zaniepokojony wzrostem przestępczości.

„Sygnatariusze oświadczenia nie są związani z jakąś opcją polityczną” – zwraca na początku uwagę Jan Widacki; być może to prawda, ale z pewnością wszyscy związani są z pewnym sposobem myślenia, który nazwałbym „nadliberalizmem”. W tej sytuacji deklaracja profesora Widackiego, iż to co robi minister Kaczyński „pozostaje w sprzeczności z ich wiedzą i doświadczeniem”, jest raczej komplementem.

Przyjrzyjmy się jednak konkretom: sygnatariusze listu krytykują „głęboką wiarę” ministra Kaczyńskiego w to, iż zaostrzenie represji karnej poprawi stan bezpieczeństwa.

Polityka 49.2000 (2274) z dnia 02.12.2000; Społeczeństwo; s. 84