Archiwum Polityki

Chłód od wschodu

Rosyjski minister spraw zagranicznych odwołuje wizytę w Polsce jako „niecelową”. Duma rosyjska żąda ukarania winnych. Prasa rosyjska zamieszcza niepochlebne dla Polaków artykuły. Mamy powtórkę z bijatyki na Dworcu Wschodnim w Warszawie w 1994 r. Gorszący, lecz przecież nietypowy dla Polaków incydent z podeptaniem flagi na terenie konsulatu Rosji w Poznaniu Rosjanie natychmiast wykorzystują do dalszego zamrażania stosunków z Warszawą.

Po wzajemnym wydaleniu po 9 dyplomatów z obu stron zastanawialiśmy się, co rosyjski minister spraw zagranicznych zrobi z dawna zapowiadaną na marzec wizytą w Warszawie. Wariant optymistyczny (mniej prawdopodobny) zakładał potraktowanie ekspulsji jako wypadku, który oczyszcza atmosferę: Jesteśmy kwita i zaczynamy rozmowy od nowa. Wariant pesymistyczny (który prognozowaliśmy) przewidywał odwołanie wizyty i zamrożenie dialogu z Polską. Życie przyniosło jeszcze inny wariant: zamrożenie z wykrzyknikiem.

Polityka 10.2000 (2235) z dnia 04.03.2000; Wydarzenia; s. 15