Archiwum Polityki

Polowanie na Arkana

Zwłoki Żeljka Rażnatovicia „Arkana”, jednego z największych zbrodniarzy wojny w byłej Jugosławii, zabitego 14 stycznia br., na dzień przed pogrzebem wystawiono w sali kolumnowej budynku związków zawodowych w Belgradzie. Dostąpił zaszczytów należnych mężom stanu. Tysiące Serbów przedefilowało przed jego trumną. Wśród nich zapewne wielu, żeby przekonać się, czy naprawdę został zabity.

Na temat śmierci „Arkana” krążą po Serbii – i nie tylko – rozmaite, często wzajemnie wykluczające się teorie. Najbardziej wiarygodna z nich głosi, że Rażnatović zginął na polecenie bossów mafii czarnogórskiej, której nie podobały się zakrojone na wielką skalę nielegalne interesy przywódcy Tygrysów. W grę wchodziły gigantyczne pieniądze z handlu benzyną (dostawy ropy do Jugosławii są cały czas objęte międzynarodowym embargiem) i tytoniem. Według innej wersji miał zostać zgładzony przez ludzi prezydenta Jugosławii Slobodana Miloszevicia.

Polityka 5.2000 (2230) z dnia 29.01.2000; Świat; s. 38