Archiwum Polityki

Smerf superstar

Chyba już wszyscy zdążyliśmy się przyzwyczaić do tego, że w kulturze ostatnich dekad wysokie miesza się z niskim, powaga z groteską, rock z muzyką filharmoniczną, a sztuka z reklamą. Od jakiegoś czasu dochodzi do innego rodzaju wymieszania: dorosłego z dziecięcym.

Największym przebojem fonograficznym ostatnich dwóch lat nie są piosenki Edyty Górniak ani produkcje disco polo, ale wydawana przez firmę Pomaton E.M.I seria „Smerfne hity”. Są to adresowane do dzieci wersje najbardziej znanych hitów muzyki pop głównie z tekstami Jacka Cygana i autora bajek dla dzieci Jana Kazimierza Siwka. Partie wokalne odtwarza się tam na przyspieszonych obrotach, co daje pożądany efekt komiczny. Rodzice kupują ten towar dzieciom, ale sami też chętnie słuchają „smerfów” śpiewających śmiesznymi głosikami „Believe” Cher albo „Prawy do lewego” Bregovicia i Kayah.

Polityka 5.2000 (2230) z dnia 29.01.2000; Kultura; s. 56