Archiwum Polityki

Płacę, płaczę

Siła nabywcza naszej płacy jest dziś o 8 proc. większa niż przed dziesięcioma laty, ale dwuipółkrotnie mniejsza niż średnia Unii Europejskiej. To nie dziwi. Szokujące jest inne zestawienie: optymistycznych, mimo wahań, wskaźników gospodarczych i społecznych – z powszechnym i rejestrowanym w badaniach opinii publicznej narzekaniem.

Kto pamięta jeszcze przepis na dobrobyt z gierkowskiego okresu propagandy sukcesu: „podłącz lodówkę do telewizora”? Albo „panie doktorze, mam chyba rozdwojenie jaźni, co innego słyszę, a co innego widzę”? Gdyby dzisiaj podłączyć, na odwrót niż w dowcipie, telewizor do lodówki – zobaczylibyśmy na ekranie wiktuały dawniej rzadko albo i wcale niespotykane: szynkę, banany, dobre mleko w kartonie. Przecież nie zjada tych delikatesów sama wąska elita zamożności!

Polityka 2.2000 (2227) z dnia 08.01.2000; Raport; s. 6