Archiwum Polityki

Gnioty tysiąclecia

Na początek 2000 r. zła wiadomość: przemysł milenijno-rozrywkowy trzyma się mocno, a jego wpływy nie zaczęły maleć wraz z sylwestrowymi wystrzałami szampanów. Ledwo dzielny Arnold Schwarzenegger w filmie „I stanie się koniec” uporał się z Szatanem, ledwo heroiczni informatycy wytrzebili milenijną pluskwę, a popularny aktor i piosenkarz Will Smith uczcił przełom tysiącleci płytą „Willenium”, a już do akcji postanowili wkroczyć nie gorsi polscy artyści.

Polityka 4.2000 (2229) z dnia 22.01.2000; Kultura; s. 40