Archiwum Polityki

Taniec ulotnych marzeń

[dla koneserów]

Filmowa wersja sztuki Briana Friela „Dancing at Lunghnasa”, znanej w Polsce pod tytułem „Tańce w Ballybeg”. Jest rok 1936, małe miasteczko irlandzkie, dookoła piękne, choć trochę posępne krajobrazy. W skromnym domu żyje pięć niezamężnych sióstr Mundy, oczywiście bardzo cnotliwych, nie wyłączając najładniejszej z tego grona panny Christiny, która urodziła ślicznego synka Michaela. To właśnie chłopiec jest narratorem, wprowadzającym nas w świat matki i ciotek, które dzielnie radzą sobie z przeciwnościami losu.

Polityka 4.2000 (2229) z dnia 22.01.2000; Kultura; s. 40