Archiwum Polityki

„Wielki boss”

Trudno mi się zgodzić z niektórymi poglądami prezentowanymi w artykule Ewy Wilk (POLITYKA 46/99). Przede wszystkim nieprawdą jest, że na całym świecie firmy gorączkowo poszukują charyzmatycznych liderów. (...) Podzielam jednak coraz powszechniej obecnie wyrażane przekonanie, że charyzma przejawiająca się głęboką wiarą podwładnych w wyjątkowe cechy umysłu i charakteru przełożonego wynika nie tyle z jego rzeczywistej siły, co ze słabości jego podopiecznych. To podwładni bowiem kreują swoich przełożonych na charyzmatycznych liderów, a robią to tym chętniej, im silniej odczuwają potrzebę pewności i bezpieczeństwa, zdając sobie sprawę z własnych słabości i ograniczeń.

Polityka 4.2000 (2229) z dnia 22.01.2000; Listy; s. 82
Reklama
Ilustracja. Osoby czytające Politykę na różnych nośnikach.

Dołącz do nas!

Będziesz mógł czytać wszystkie teksty autorów „Polityki”.

Subskrybuję

Jesteś już prenumeratorem?

Zaloguj się >