Archiwum Polityki

Przerwana prognoza

„Potwierdziło się rozeznanie tych, którzy wojsko uważali za jedyną część struktury politycznej, uznaną przez społeczeństwo za swoją i akceptowaną w sposób ciągły. Jednak formalnoprawne zniesienie stanu wojennego nie powinno prowadzić do złudzeń, że oto otworzyła się nowa karta historii” – taką niewzruszoną wizję snuli w 1988 r. uczeni z Komitetu Prognozowania Perspektywicznego Rozwoju Kraju „Polska 2000”. Zaledwie w kilka miesięcy później przyszły rozmowy Okrągłego Stołu i wszystkie te przewidywania diabli wzięli. Cóż, stosunkowo bezpiecznie daje się prognozować tylko przeszłość.

„W 2000 r. Polska będzie należała do grupy krajów o rozwiniętej cywilizacji konsumpcyjnej, wysokość dochodu narodowego wzrośnie do tego czasu czterokrotnie. Taki poziom stopy życiowej społeczeństwa powinien pozwolić wszystkim jego grupom na osiągnięcie w pełni zadowalającej sytuacji mieszkaniowej” – prognozowali komitetowi uczeni w 1973 r. Według tych wizji pod koniec stulecia mieliśmy już pozostawić w tyle Brytyjczyków i Włochów, a brać się za Francuzów i Niemców.

Polityka 1.2000 (2226) z dnia 01.01.2000; Raport; s. 30