Archiwum Polityki

Ostatnia zagadka Katynia

Pod uchwałą o egzekucji oficerów polskich z datą 3 marca 1940 roku widnieją podpisy członków kierownictwa politycznego ZSRR – Stalina, Woroszyłowa, Mołotowa, Mikojana, a także Berii (Kalinin i Kaganowicz głosowali za, bez złożenia podpisów). 3 kwietnia zaczęły się pierwsze rozstrzeliwania. Niemal wszystko w tej sprawie przestało już być tajemnicą. Wciąż wszakże badaczy nurtuje pytanie: dlaczego przywódcy radzieccy pozostawili ślad tej zbrodni na piśmie. Dwaj wybitni znawcy przedmiotu – Richard Pipes i Jerzy Pomianowski – próbują rozwikłać ten problem.

Uważa się, że w trakcie 60 lat, które minęły od katyńskiej rzezi, wyszły stopniowo na jaw wszystkie jej okoliczności. Znane są daty egzekucji, miejsca zbiorowego pochówku, listy ofiar, zeznania świadków, nawet nazwiska oprawców. Wyliczeni są oni starannie w dekrecie komisarza ludowego spraw wewnętrznych ZSRR nr 001365 z 26 X 1940, na mocy którego 44 z nich otrzymało nagrodę w wysokości miesięcznego uposażenia, zaś 81 niższych rangą dostało po 800 rubli.

Polityka 15.2000 (2240) z dnia 08.04.2000; Historia; s. 85