Archiwum Polityki

Szara piana

Przepis na mydło szare: „Beczka przetopionego tłuszczu wołowo-wieprzowego (może być zjełczały, średniej jakości, nawet z wnętrznościami), soda kaustyczna, sól. Tłuszcz podgrzewamy, mieszamy z sodą. Gotujemy osiem godzin. Ostrożnie, żeby nic nie wykipiało. Dodajemy soli. Odstawiamy na kolejne osiem godzin, odparowujemy, kroimy w kostki”. Przepis na mydło szare Wielbłąd: Jak wyżej plus pełna determinacja.

Na prawo i lewo kilka rekinów, pławiących się w złotej rzece pachnącego mydlanego interesu. Mydło z kremem, mydło w płynie, żel bez mydła. W bocznym zaułku, na peryferiach miasta i biznesu: Spółdzielnia Pracy Barwa w Krakowie – 150 ton szarego mydła Wielbłąd miesięcznie, czasem więcej. Wielbłąd to w długiej historii spółdzielni znak nowego czasu.

Barwa narodziła się za Stalina, by przez trzydzieści lat borykać się z limitowanym jak lekarstwo przydziałem na tłuszcze.

Polityka 14.2000 (2239) z dnia 01.04.2000; Społeczeństwo; s. 88