Archiwum Polityki

Podglądacze

Nieparzyści, TVP1

Obrzydliwa i moralnie podejrzana moda na publiczne podglądactwo kwitnie. Kolejny krok w tej szpetnej dziedzinie (po holenderskim „Big Brothers”, chilijskim szklanym domku i filmie „Takiego pięknego syna urodziłam”) to film Ewy Straburzyńskiej „Nieparzyści”. W serialu nazywanym myląco dokumentalną telenowelą pokazywani są klienci kilku prowincjonalnych biur matrymonialnych. Na oczach w części zachwyconej, a w części zbulwersowanej publiczności ludzie ci prezentują najbardziej intymne wynurzenia dotyczące głównie sfery życia seksualnego.

Polityka 14.2000 (2239) z dnia 01.04.2000; Tele Wizje; s. 95